Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
https://www.youtube.com/watch?v=eUB_SbGFD1I
Od 5-tej minuty ,to jak by ja,tylko trampek kozła nie wywinął.No i trzeba przyznać ,że ja na prostej w kamulca trafiłem.Wybijka przodu,podbijka tyłu a raider okrakiem zwija rolkę w krzorach .Oj bolała góra i bolały doły a to co po środku-eee... czas minął jakiś i znowu zauważam ,że laski latem, jakby bardziej stringi eksponują a nie ładne kiecki.Znaczy-ZDRóW! Acz urazów w głowę nie kojarzę i nie wiem skąd rychy na kasku.Drobiazg w pojebaniu z poplątaniem .Każdą ścieżkę przechodzę najpierw pieszo.Oceniam czy podołam -zwykle nie.I od tego momentu zaczynam .A kończę jak dopnę swego.gdyby nie dupiate możliwości forum ,to wklejał bym filmiki z doświadczeń -zanim zapchnę trampka na giełdę staroci razem z maszyną singera.
Od 5-tej minuty ,to jak by ja,tylko trampek kozła nie wywinął.No i trzeba przyznać ,że ja na prostej w kamulca trafiłem.Wybijka przodu,podbijka tyłu a raider okrakiem zwija rolkę w krzorach .Oj bolała góra i bolały doły a to co po środku-eee... czas minął jakiś i znowu zauważam ,że laski latem, jakby bardziej stringi eksponują a nie ładne kiecki.Znaczy-ZDRóW! Acz urazów w głowę nie kojarzę i nie wiem skąd rychy na kasku.Drobiazg w pojebaniu z poplątaniem .Każdą ścieżkę przechodzę najpierw pieszo.Oceniam czy podołam -zwykle nie.I od tego momentu zaczynam .A kończę jak dopnę swego.gdyby nie dupiate możliwości forum ,to wklejał bym filmiki z doświadczeń -zanim zapchnę trampka na giełdę staroci razem z maszyną singera.
Re: Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
Zmagań ciąg dalszy- oczywiście Trampiszonem nie upalam jak krosiki ale pytanie brzmi,czy ten czołg się w ogóle do tego nadaje? -Nadaje się ... np. jeśli kierowca ma łapę jak kowal do precyzyjnego operowania sprzęgłem ,wytrenowany pas barkowy by nie ulegać a walczyć z szarpnięciami i odbiciami kiery... to coś z tego się wyrzeźbi.Mowa o czasie jazdy dłuższym niż odklepanie zdrowaśki do jakiegoś świętego od nie wywalania się.
Wyznam Wam ,że jeżdżę tam gdzie krosiki-ale jak ich nie ma -bo to obciach glebić z siwą brodą tam gdzie glebią wszystkie śpiki na komunijnych prezentach.Tajnos Agentos w akcji-robię górki w tę i we w tę.Pierwszą dało się przesikać- lejąc od dołu do góry i co oczywiste również z góry na dól i to pod wiatr -bez narażania nogawek na szwank. Progresywnie zwiększam zasięg bo podłoga gruntu opada a nasyp hałdy poziomuje podjazd coraz wyżej i ostrzej.Jestem na trzech metrach wyjazdu-z wyjściem z zmykaniem manetki,prędkością stałą i wykręceniem do skoku ,na odkręconej w szczycie.Daje to lądowanie na kole tylnym , następnie -opad na przód bez dobicia obu i obcierki osłony silnika.Operuję tylko gazem, na pierwszym biegu i nie strzelam sprzęgłem.
A i mega ważne-jeszcze się nie wyjebałem! Tosz to cud ! Ale i tak widziałem ,że krosiki w liczbie trzech, obśmiewały mnie bezczelnie z pobliskiego wzgórka.O innych nie wspomnę ale i tak będzie im to zapamiętane!
Wyznam Wam ,że jeżdżę tam gdzie krosiki-ale jak ich nie ma -bo to obciach glebić z siwą brodą tam gdzie glebią wszystkie śpiki na komunijnych prezentach.Tajnos Agentos w akcji-robię górki w tę i we w tę.Pierwszą dało się przesikać- lejąc od dołu do góry i co oczywiste również z góry na dól i to pod wiatr -bez narażania nogawek na szwank. Progresywnie zwiększam zasięg bo podłoga gruntu opada a nasyp hałdy poziomuje podjazd coraz wyżej i ostrzej.Jestem na trzech metrach wyjazdu-z wyjściem z zmykaniem manetki,prędkością stałą i wykręceniem do skoku ,na odkręconej w szczycie.Daje to lądowanie na kole tylnym , następnie -opad na przód bez dobicia obu i obcierki osłony silnika.Operuję tylko gazem, na pierwszym biegu i nie strzelam sprzęgłem.
A i mega ważne-jeszcze się nie wyjebałem! Tosz to cud ! Ale i tak widziałem ,że krosiki w liczbie trzech, obśmiewały mnie bezczelnie z pobliskiego wzgórka.O innych nie wspomnę ale i tak będzie im to zapamiętane!
Re: Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9AycVJUnM
Drżącym głosem,na jeszcze miętkich nogach.
Odwiedzam ten plac zabaw od kilku dni.Miarą imprezy są tu centymetry w górę i kąty podjazdów.Powoli przełamuję cykora,który mówi -orłem nie jesteś a o miękkim lądowaniu możesz zapomnieć.Zaryjesz dziobem i kuper poobijasz.
Drżącym głosem,na jeszcze miętkich nogach.
Odwiedzam ten plac zabaw od kilku dni.Miarą imprezy są tu centymetry w górę i kąty podjazdów.Powoli przełamuję cykora,który mówi -orłem nie jesteś a o miękkim lądowaniu możesz zapomnieć.Zaryjesz dziobem i kuper poobijasz.
Re: Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
Ptak Dodo-z Epoki Lodowcowej.Tak mnie podsumował jeden typek-kolega?!
Nawiasem mówiąc spoko gość.Robimy razem spontaniczne wypady ,gdzie brak pomysłu, jest najlepszym pomysłem.Celujemy w zielony teren ,by następnie, dzielnie walczyć ze skutkami swojej spontanicznej decyzji.Podtrzymujemy się na duchu, gdy zabrniemy z daleko,ugrzęźniemy zbyt głęboko,sił nie ma a ten durny księżyc akurat jest(!) kuźwa w nowiu -i ogólnie jesteśmy w ciemnej dupie, bo pomoc jest daleko- i też oni ci ...yyy...mają wyjebane na gentelmanów którzy w nocy potrzebują traktor.
Nawiasem mówiąc spoko gość.Robimy razem spontaniczne wypady ,gdzie brak pomysłu, jest najlepszym pomysłem.Celujemy w zielony teren ,by następnie, dzielnie walczyć ze skutkami swojej spontanicznej decyzji.Podtrzymujemy się na duchu, gdy zabrniemy z daleko,ugrzęźniemy zbyt głęboko,sił nie ma a ten durny księżyc akurat jest(!) kuźwa w nowiu -i ogólnie jesteśmy w ciemnej dupie, bo pomoc jest daleko- i też oni ci ...yyy...mają wyjebane na gentelmanów którzy w nocy potrzebują traktor.
Re: Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
Super!
Czytam żeś uparty i nie odpuszczasz. Zazdroszczę samozaparcia i możliwości.
Pzdr
Qter
Czytam żeś uparty i nie odpuszczasz. Zazdroszczę samozaparcia i możliwości.
Pzdr
Qter
Geniusz tkwi w prostocie...
we don't cry very hard
we don't cry very hard
Re: Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
Warto bym zaznaczył i podkreślił,że nie walczę z motocyklem- jak do tond osiołek brnie dzielnie i mocy mu styka.Nie wspindram się również ścieżki,na których i krosiki mają skórę złojoną.Podążam małymi kroczkami ,przełamując to co dzieje się w mojej głowie.Tu właśnie gnieździ się największy hamulcowy.
Podlinkuję filmik , który dzisiaj mi się przypałętał- a jest o podobnej tematyce:
https://www.youtube.com/watch?v=QWTSkxQWHxA&t=1126s
To fajnie jest ,gdy za naukę ,możesz zapłacić piniendzmi a nie siniakami na dupie.Bo efekt finalny jest ten sam-wydaje Ci się,że coś umisz.
A...dodam,że dziś wybuchła mi poduszka bezpieczeństwa .A było to tak: coś szarpnęło i BUM! na plecach-właśnie,spontanicznie, zaliczyłem orła.W plecaku miałem wór strunowy a w nim napój w kartonie.Plecy całe ale z wypicia zawartości zrezygnowałem.O suchym pysku acz zdrów wróciłem do domu-czego i Wam życzę.
Podlinkuję filmik , który dzisiaj mi się przypałętał- a jest o podobnej tematyce:
https://www.youtube.com/watch?v=QWTSkxQWHxA&t=1126s
To fajnie jest ,gdy za naukę ,możesz zapłacić piniendzmi a nie siniakami na dupie.Bo efekt finalny jest ten sam-wydaje Ci się,że coś umisz.
A...dodam,że dziś wybuchła mi poduszka bezpieczeństwa .A było to tak: coś szarpnęło i BUM! na plecach-właśnie,spontanicznie, zaliczyłem orła.W plecaku miałem wór strunowy a w nim napój w kartonie.Plecy całe ale z wypicia zawartości zrezygnowałem.O suchym pysku acz zdrów wróciłem do domu-czego i Wam życzę.
Re: Napierdalam-nie jestem posiadaczem.
Przeglądając materiały o KTM 390 natrafiłem na kanał Endurki.Takie tam ciekawostki, posiadaczki nowej odsłony Diuka.Dałem laika i suba więc docierają mi nowości z kanału.Zobaczcie jaki fan daje ciężka praca tej kobitki:https://www.youtube.com/watch?v=HGTaY_sqz4U
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

