Czy miałeś wypadek na motocyklu

Ankiety o ciągle aktualnej tematyce. Zbierają dane statystyczne o nas.

Jakiego rodzaju wypadek (przypadek) miałeś na motocyklu:

nie miałem żadnego,
49
12%
tylko gleby parkingowe,
140
35%
wypadek podczas ruchu motocyklem: bez udziału pojazdów/osób trzecich, straty tylko w sprzęcie
100
25%
wypadek podczas ruchu motocyklem: bez udziału pojazdów/osób trzecich, również utrata zdrowia
41
10%
wypadek podczas ruchu motocyklem: zderzenie z innym pojazdem, straty tylko w sprzęcie
39
10%
wypadek podczas ruchu motocyklem: zderzenie z innym pojazdem, również utrata zdrowia
33
8%
 
Razem głosów : 402

Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez maju » 23.02.2011, 13:38

Głosujcie w ankiecie.

Każda kolejna opcja jest "mocniejsza" więc zakładamy, że może w sobie zawierać pozostałe "lżejsze" przypadki.
Oddaj więc głos na najpoważniejszą opcję.

Swój głos można tradycyjnie zmieniać w miarę zmiany stanu faktycznego.
W tej ankiecie oby jak najrzadziej...
Awatar użytkownika
maju
Admin
Admin
 
Posty: 1370
Obrazki: 15
Rejestracja: 01.06.2008, 15:13
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL700V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez tramp » 23.02.2011, 13:46

maju napisał(a):Głosujcie w ankiecie.
Swój głos można tradycyjnie zmieniać w miarę zmiany stanu faktycznego.
W tej ankiecie oby jak najrzadziej...


Czy kategoria 'gleby parkingowej' ma sens? Wypadek to wypadek, a przewrócenie moto na parkingu raczej nie.
Do tego przydała by się opcja: wypadek podczas ruchu motocyklem: bez strat własnych (ani moto ani na organizmie).
tramp
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 280
Rejestracja: 21.01.2010, 20:11
Mój motocykl: XL650V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez leslaw » 23.02.2011, 13:56

A jak głosować , gdy ktoś miał obydwa typy wypadków ?
Wybrać poważniejszy w skutkach ? :niewiem:


Pozdrawiam i życzę :crossy: bez wypadków.
Awatar użytkownika
leslaw
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 560
Rejestracja: 04.04.2010, 20:22
Miejscowość: WROCLAW (okolice)
Mój motocykl: XL600V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez maju » 23.02.2011, 14:12

tramp napisał(a):Czy kategoria 'gleby parkingowej' ma sens? Wypadek to wypadek, a przewrócenie moto na parkingu raczej nie.

Kwestia słownictwa, może "wypadek" to nie jest uniwersalne słowo w tym przypadku.
Oczywiście chodzi o wskazanie jak poważną przygodę miałeś z moto.

A jak głosować , gdy ktoś miał obydwa typy wypadków ? Wybrać poważniejszy w skutkach ?

Dokładnie taki był zamysł. Wybieramy poważniejszy przypadek- z założenia może on zawierać w sobie te "lżejsze" przypadki.

Zmieniłem opcje wiec głosować od nowa
Awatar użytkownika
maju
Admin
Admin
 
Posty: 1370
Obrazki: 15
Rejestracja: 01.06.2008, 15:13
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL700V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez Vocatio » 23.02.2011, 15:05

ja proponuję jeszcze kategorię
wypadek podczas ruchu motocyklem: bez udziału pojazdów/osób trzecich, bez strat

Bo jak zaliczyć glebę w terenie bez strat - a miał taką niejeden z nas (czasami przy prędkościach większych od parkingowych) - więc ani to gleba parkingowa, ani następna opcja
_____________
XL 600VN '92r (kiedyś)
Awatar użytkownika
Vocatio
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 440
Rejestracja: 11.03.2010, 10:51
Miejscowość: Kluczbork
Mój motocykl: nie mam motocykla

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez maju » 23.02.2011, 15:38

Vocatio napisał(a):ja proponuję jeszcze kategorię
wypadek podczas ruchu motocyklem: bez udziału pojazdów/osób trzecich, bez strat

Wiem, że można dodać jeszcze sporo opcji.
Jednak zawsze będzie czegoś brakować...

Ktoś jedzie i ma ślizga, wpada do rowu i praktycznie nic się nie stało, ewentualnie jakieś rysy na gmolach, czy kupa błota wszędzie.
To też przypadek o którym piszesz.
Trzeba to dać do "straty w sprzęcie", traktujemy "straty" jako bardzo szerokie pojęcie - rysy lub skasowanie połowy motocykla...
Inaczej można by dzielić w nieskończoność.
Awatar użytkownika
maju
Admin
Admin
 
Posty: 1370
Obrazki: 15
Rejestracja: 01.06.2008, 15:13
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL700V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez Vocatio » 23.02.2011, 15:48

maju napisał(a):
Ktoś jedzie i ma ślizga, wpada do rowu i praktycznie nic się nie stało, ewentualnie jakieś rysy na gmolach, czy kupa błota wszędzie.
To też przypadek o którym piszesz.
Trzeba to dać do "straty w sprzęcie", traktujemy "straty" jako bardzo szerokie pojęcie - rysy lub skasowanie połowy motocykla...
Inaczej można by dzielić w nieskończoność.


No i właśnie coś takiego miałem na myśli, ale jeśli uważasz, że to jest rozdrabnianie to ok, ty tu rządzisz. Więc moją glebę z przelotem nad kierownicą i zatrzymaniem się kilka metrów od motocykla, potraktuję jako "glebę parkingową", bo przestawionego lusterka, nie potraktuję jako uszkodzenia sprzętu, również chwilowego bólu barku jako szkodę na zdrowiu.
Wybacz, ale myślę, że sporo osób szczególnie tych jeżdżących w terenie rys nie traktuje jako "straty" - pęknięta owiewka - ok ;-)
_____________
XL 600VN '92r (kiedyś)
Awatar użytkownika
Vocatio
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 440
Rejestracja: 11.03.2010, 10:51
Miejscowość: Kluczbork
Mój motocykl: nie mam motocykla

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez Next22 » 23.02.2011, 16:46

Trudno jeżdzić off-y i się nie wywrócić . :whip: Może powinno być pytanie ile razy wyglebiłeś jednego dnia .
Ale to już coś jak gleba parkingowa
Wszystko dobre ale Trampek najlepszy :)
Next22
pałujący w lesie
pałujący w lesie
 
Posty: 1419
Obrazki: 0
Rejestracja: 24.08.2009, 14:35
Miejscowość: POLICHNO
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez ArturS » 23.02.2011, 20:06

Next22 napisał(a):Może powinno być pytanie ile razy wyglebiłeś jednego dnia .
Ale to już coś jak gleba parkingowa

Oooo to to :grin: Albo ile razy na kilometr :lol:
Części trampkowe www.transalp.riderparts.pl
Yamaha XT600Z Ténéré / Husqvarna TE610ie
Awatar użytkownika
ArturS
pałujący w lesie
pałujący w lesie
 
Posty: 1417
Rejestracja: 03.08.2010, 21:08
Miejscowość: Zabrze
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez macblack » 28.03.2011, 19:09

W zeszłym roku miałem i wypadnięcie na winklu do rowu (straty w moto), oraz wywrotka w lesie uślizg przedniego koła i efektowny fikołek przez kierownicę(zbite udo i wielki siniak).
macblack
Czytacz
Czytacz
 
Posty: 8
Rejestracja: 14.02.2009, 22:38
Miejscowość: OLSZTYN
Mój motocykl: XL600V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez ssandra » 01.04.2011, 12:54

Może dobrym pomysłem byłoby zrobienie ankiety z ilością gleb podczas jednej wycieczki, z tym że ja po 10 się gubiłam i nie liczyłam dalej :pob:
Awatar użytkownika
ssandra
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 325
Rejestracja: 11.03.2011, 10:52
Miejscowość: Lublin/Jelenia Góra
Mój motocykl: XL650V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez Chmielo » 28.05.2011, 20:34

Albo zróbmy ankietę kto w jakim stylu katapultuję się z upadającego motocykla :lol: .Ja przećwiczyłem parę technik, przeważnie na postoju :lol:
dawniej Lewar.
Awatar użytkownika
Chmielo
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 162
Obrazki: 0
Rejestracja: 04.01.2010, 11:29
Miejscowość: Kraśnik
Mój motocykl: XL600V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez Skippy » 28.05.2011, 20:47

Katapultowanie się zdecydowanie odradzam.Lepiej trzymać się nisko, szorować i turlać się po asfalcie niż upaść z wysoka (oczywiście zakładam, że mamy jakieś sensowne ciuchy). Przetestowałem jakiś czas temu ;)
Awatar użytkownika
Skippy
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 368
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.02.2011, 21:32
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL650V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez souler » 09.06.2011, 17:11

Trochę gleb zaliczyłem na różnych endurakach i głównie w terenie. Nic złego się nie działo (pourywane kierunki itp.). Najgorsza chyba to jak jechałem 40 km/h w mżawce, na kostce, a cymbał puszką wymyślił na lewoskręcie, że się zmieści :egh: . Nawet się nie zatrzymał swoim wypasionym suvem. Moto wskrzesiło iskry na 10 m, ja na szczęście w kompletnym kombinezonie. Strat nie było materialnych, delikatnie przytarty podnóżek (on dał iskry). Ale trauma dwutygodniowa. Teraz bardziej uważam, choć zawsze uważający byłem :wink:
Awatar użytkownika
souler
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 447
Rejestracja: 27.05.2011, 08:52
Miejscowość: Kraków
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez szparag » 23.09.2011, 07:45

Ankieta lipa :), nie można zaznaczyć wszystkiego :).
Awatar użytkownika
szparag
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 538
Rejestracja: 06.11.2010, 18:34
Miejscowość: Warszawa
Mój motocykl: XL600V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez sajmonwww » 23.09.2011, 08:25

szparag napisał(a):Ankieta lipa :), nie można zaznaczyć wszystkiego :).


zamysł jest chyba taki że podajesz w ankiecie wersję max...
Jedną mam wątpliwość zabrać Żywca czy Red Bulla
żeby tam na górze nie wyjść na jakiegoś ciula...
Awatar użytkownika
sajmonwww
pogłębiacz bieżnika
pogłębiacz bieżnika
 
Posty: 859
Rejestracja: 19.06.2010, 09:24
Miejscowość: Mysłowice
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez polar » 27.11.2011, 12:36

Na szczescie nie oprocz bazanta na kopernika w lodzi u bram mego kolegi taki profilaktyczny na kingway u taki chinski trondolot. Predkosc 10h he he he bo mi sie kufer urywal poczatki jazdy na motocyklach
polar
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 15
Rejestracja: 22.11.2011, 08:43
Miejscowość: Lodz
Mój motocykl: XL600V

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez wojtekk » 27.11.2011, 13:01

polar napisał(a):Na szczescie nie oprocz bazanta na kopernika w lodzi u bram mego kolegi taki profilaktyczny na kingway u taki chinski trondolot. Predkosc 10h he he he bo mi sie kufer urywal poczatki jazdy na motocyklach


Polar... Przykro mi, ze miałeś jakąś złą przygodę Pisz proszę czytelniej, bo ciężko Ciebie zrozumieć.

Czy o to chodzi?

"jadąc Kopernika w Łodzi miałem mały wypadek z bażantem. Jechałem wtedy chińskim skuterem. Jechałem już 10 godzin do bramy kolegi. Urwałem wtedy lider centralny. Było to na początku mojej kariery z jednośladami. Ha,ha,ha!!!"

Jak o to chodzi to nadal jest kilka niewiadomych.
Były: Transalp 600, Super Tenere XTZ 750, Suzuki DR 650 SE i na tym koniec. Jestem zaspokojony. Teraz na zlotach trasa do baru. Qter -mogę prosić o tracki?
***
Enduro się kulom nie kłania.
Awatar użytkownika
wojtekk
oktany w żyłach
oktany w żyłach
 
Posty: 5780
Obrazki: 0
Rejestracja: 22.08.2009, 12:17
Miejscowość: Warszawa / Saska Kępa
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez Bolek » 27.11.2011, 13:19

Ja zrozumiałem z tego, że wyrżnął na skuterze chińskim (trondolot :lol: )jadąc 10 km/h koło domu kolegi :grin: tylko za cholerę nie wiem o co chodzi z tym bażantem na ul.Kopernika w Łodzi :smile:
Jak czytam coś takiego to rozumie determinacje Wola :lol: :lol:
Jak się smucisz to jesteś smutas a jak się kłócisz to jesteś ....☺
Awatar użytkownika
Bolek
przycierający rafki
przycierający rafki
 
Posty: 1161
Obrazki: 0
Rejestracja: 30.09.2008, 19:39
Miejscowość: Libiąż
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Czy miałeś wypadek na motocyklu

Postprzez falco » 27.11.2011, 14:07

Bolek napisał(a):Jak czytam coś takiego to rozumie determinacje Wola :lol: :lol:


Nie tylko rozumiem determinację, ale współczuję, że wciąż musi walić głową w mur, nie mówię o ostrzeżeniach, ale takie wypowiedzi "po polsku" powinny być kasowane do skutku, aż ich autor zacznie szanować innych i pisać po polsku...
Pozdr! falco
"...nie ma boga jest Motór..."

Żegnaj Prawdziwy Przyjacielu...
Awatar użytkownika
falco
oktany w żyłach
oktany w żyłach
 
Posty: 6442
Obrazki: 0
Rejestracja: 06.04.2010, 15:06
Miejscowość: K-J
Mój motocykl: XL700V

Następna

Wróć do Ankiety



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość