Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Dzięki Transalpowi nabrałeś doświadczenia i chcesz zrobić następny krok w motocyklowej przygodzie?
Tu znajdziesz kącik poświęcony innym jednośladom.

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez herni74 » 28.05.2020, 14:52

[quote="grad74"]Kurcze, a ja się co jakiś czas napalam na dużego GSa jak szczerbaty na orzechy, i jak czytam takie historie to mi się koszulka na plecach podnosi. Kardan najwrażliwszy w BMW? Kurcze nie słyszałem kiedykolwiek żeby w jakimkolwiek innym moto kardan ot tak sobie poszedł na spacer a o BMW jest sporo w necie.



Akurat dla mnie kardan w takim motocyklu to zło, wole zdecydowanie łańcuch a w tej beemce to już w ogolę jakaś porażka. Jak jeździłem Gs 1.2 to zawsze miałem jakieś takie dziwne obawy....
Awatar użytkownika
herni74
szorujący kolanami
szorujący kolanami
 
Posty: 1735
Obrazki: 0
Rejestracja: 19.08.2008, 19:11
Miejscowość: Stalowa Wola/Mielec
Mój motocykl: XL650V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Remi » 11.06.2020, 22:17

Po kilku tygodniach w końcu jeździ :grin:
Temat sprzęgła ogarnięty w 100%. Nowy wałek sprzęgłowy, wzmocniona piasta tarczy, wymienione wszystkie uszczelniacze. Aż miło było popatrzeć na skrzynię jak wróciła od Docenta. Polecam gościa.
Nowe opony chyba podwyższyły moto i teraz to już naprawdę nie sięgam nogami ale na szczęście to nie hulajnoga :lol:
Image
Awatar użytkownika
Remi
wypruwacz wydechów
wypruwacz wydechów
 
Posty: 1122
Obrazki: 0
Rejestracja: 19.09.2008, 16:46
Miejscowość: Bartoszyce
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez grad74 » 23.06.2020, 12:51

Super wygląda na tych odlewanych obręczach. Z resztą w ogóle super wygląda :thumbsup:
Honda TransalpPD10-99r, Honda Revere RC33-96r, Honda Nx125-99r, SHL M11-62r, WSK Garbuska-68r,Skuterek Motobi 50 z Hondowskim silniczkiem ;).

Gdyby Transalp kardan miał, ideałem by się zwał :)
Awatar użytkownika
grad74
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2672
Obrazki: 2
Rejestracja: 23.06.2012, 06:09
Miejscowość: Siechnice
Mój motocykl: XL600V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Remi » 23.06.2020, 14:05

grad74 napisał(a):Super wygląda na tych odlewanych obręczach. Z resztą w ogóle super wygląda :thumbsup:

No a mi się w ogóle nie podobają ale wersje z szprychach są niestety dużo droższe. No i na alusach nie zmienię sobie sam opony w trasie.

Na razie całkiem fajnie mi się nim jeździ i nadal mam większą frajdę z latania po lepszych lub gorszych szutrach niż asfaltami.
Awatar użytkownika
Remi
wypruwacz wydechów
wypruwacz wydechów
 
Posty: 1122
Obrazki: 0
Rejestracja: 19.09.2008, 16:46
Miejscowość: Bartoszyce
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Piter!!! » 28.06.2020, 14:18

Gdzieś tam przez głowe, chodzą mi myśli aby kupić GS 1200 adventure.

Możesz napisać z jakimi kosztami trzeba się liczyć, w przypadku sprzęgła, wałka itp???
Awatar użytkownika
Piter!!!
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 306
Rejestracja: 24.10.2015, 15:38
Miejscowość: Bydgoszcz
Mój motocykl: XL600V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Kristof_if » 29.06.2020, 05:09

Też nie dawno kupiłem uszkodzonego delikatnie i wsadzić tam 4klocki to pestka
Jedno trzeba powiedzieć Ceny powalają :omg: używane
a o nowych już nie mówię :thumbsdown:
Do k25 są wyższe niż do k50
Zobacz sobie w google
bmwstore.pl
Kristof_if
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 30
Rejestracja: 13.06.2018, 05:08
Mój motocykl: XL650V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Remi » 29.06.2020, 20:43

Piter!!! napisał(a):Gdzieś tam przez głowe, chodzą mi myśli aby kupić GS 1200 adventure.

Możesz napisać z jakimi kosztami trzeba się liczyć, w przypadku sprzęgła, wałka itp???

Ja miałem tarcze okej i wymieniłem samą piastę z wieloklinem, koszt 400zl. Wałek chyba 1200, wymiana samego wałka i uszczelniaczy 800zł. Do tego dochodzi wyjęcie skrzyni ale to miałem też zrobione bezkosztowo i nie znam ceny.
Drugi raz bym GSa nie kupił mimo tego że jeździ się teraz fajnie.
Wejdź na forum bmw i zobacz ile jest wątków odnośnie usterek i to takich poważnych.
Awatar użytkownika
Remi
wypruwacz wydechów
wypruwacz wydechów
 
Posty: 1122
Obrazki: 0
Rejestracja: 19.09.2008, 16:46
Miejscowość: Bartoszyce
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Cyryl » 30.06.2020, 07:06

Miałem 2xGS1100 i 1xGS1150 i też się z nich wyleczyłem skutecznie.
Najlepiej wspominam najstarszego 1100 bo pomimo, że zrobiłem dość drogi serwis to nie zawiódł nigdy.

1150 był po dużym serwisie a w Gruzji rozpadło mi się łożysko w przekładni i 4 dni uciekły na szukanie klamotów i naprawianie.

Później 1100 z końca produkcji kilka dni przed wyjazdem zaczął świrować w sposób trudny do zdiagnozowania i na wyjazd ostatecznie musiałem jechać 2 motocyklem bez przygotowania.
Po powrocie mocna rozbiórka 1100 i werdykt, że padł regulator ciśnienia paliwa, który praktycznie się nie psuje.


Na dziś zestaw to CB1300S na szosę i stara xtz 660 ze zmienionym zawiasem i jest spokój i przewidywalność.
NTV Deauville->V-strom 1000->Transalp zmota->Bandit 1200->Transalp 600->Bandit 1200->Tdm->Africa Zmota->1100GS->1150GS->1100GS->CB1300S
Cyryl
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 327
Rejestracja: 12.07.2009, 08:25
Miejscowość: Wlkp.
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Piter!!! » 30.06.2020, 17:41

No to pięknie. Już mi się odechciało, nie stać mnie na takie niespodzianki.

Dzięki Pany
Awatar użytkownika
Piter!!!
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 306
Rejestracja: 24.10.2015, 15:38
Miejscowość: Bydgoszcz
Mój motocykl: XL600V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez KrzysieG » 01.07.2020, 08:24

Pomijając to, czy kogoś na to stać czy nie, to troszkę nie fer. Płacą ludzie grubą kasę, jadą gdzieś dalej i zamiast podziwiać świat to nasłuchują czy coś nie stuka, puka. Wychodzi na to, że to moto do jazdy w koło komina. Ciekawe czy w NAT po 70 tyś. też będzie wszystko zdychać ? Wychodzi na to, że stare to są dobre skrzypce i.....stare trampki :lol: Co czynić, co kupić ? :niewiem:
A tak serio to myślę że nie jest tak źle bo ci narzekający to są na forum, a ci co jeżdżą i się z tego cieszą i są zadowoleni są w drodze i jest ich pewnie dużo więcej. Znam paru ludzi na GS-ach i nigdy nie widziałem żeby na coś narzekali.
Awatar użytkownika
KrzysieG
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 625
Obrazki: 1
Rejestracja: 27.05.2011, 13:25
Miejscowość: Olkusz
Mój motocykl: XL600V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez wojtekk » 01.07.2020, 10:09

A ja Wam zdradzę (w wielkiej tajemnicy), że wszystkie motocykle się psują. Jedne więcej, inne mniej. Jedne bliżej ideału serwisowo, ale albo stare kondony, albo twarde kanapy, albo ine da się po szosie jechać 1000 km, albo idealne na trase, a gorsze serwisowo... Jak z żoną - gdy narzeczona i to w pierwszych tygodniach od oświadczyn, to wydaje sie ideał :)
Były: Transalp 600, Super Tenere XTZ 750, Suzuki DR 650 SE i na tym koniec. Jestem zaspokojony. Teraz na zlotach trasa do baru. Qter -mogę prosić o tracki?
***
Enduro się kulom nie kłania.
Awatar użytkownika
wojtekk
oktany w żyłach
oktany w żyłach
 
Posty: 5782
Obrazki: 0
Rejestracja: 22.08.2009, 12:17
Miejscowość: Warszawa / Saska Kępa
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez spaw » 01.07.2020, 11:19

Mnie natomiast mój mechanik (i dobry kolega zarazem) przekonuje że po sprzedaży Triumpha żebym się przesiadł na GS1150.
Na początku byłem dosyć oporny, bo wiadomo "GejeS" to raczej nie dla mnie :P
Ale z biegiem czasu zacząłem się przekonywać, że może nie taki brzydki, że może nawet fajny... Te cylindry po bokach w sumie wyglądają spoko, boxera jeszcze nie miałem itp.
No ale jak tak sobie czytam ten wątek, a w szczególności ostatnie posty to znowu powraca mi pierwsza myśl: to nie dla mnie :D
"When you're traveling, you are what you are right there and then.
People don't have your past to hold against you.
No yesterdays on the road"
Awatar użytkownika
spaw
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 318
Rejestracja: 10.09.2013, 21:24
Miejscowość: Tychy
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez jankes » 01.07.2020, 12:54

spaw napisał(a):Mnie natomiast mój mechanik (i dobry kolega zarazem) przekonuje że po sprzedaży Triumpha żebym się przesiadł na GS1150.
Na początku byłem dosyć oporny, bo wiadomo "GejeS" to raczej nie dla mnie :P
Ale z biegiem czasu zacząłem się przekonywać, że może nie taki brzydki, że może nawet fajny... Te cylindry po bokach w sumie wyglądają spoko, boxera jeszcze nie miałem itp.
No ale jak tak sobie czytam ten wątek, a w szczególności ostatnie posty to znowu powraca mi pierwsza myśl: to nie dla mnie :D
Jakiego Triumpha posiadałeś?? Ja myśle nad tigerem 800xc . Na razie zbieram na ten model , ale co kupię to jeszcze nie wiem


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Pasja trwa przez całe życie. Pochłania Twój najcenniejszy czas ale to nie czas stracony. To miłość do rzeczy które, nawet w najmniejszej postaci dają nam wielką radość.
Awatar użytkownika
jankes
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 81
Rejestracja: 27.06.2018, 18:36
Miejscowość: Bartoszyce
Mój motocykl: XL650V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez spaw » 01.07.2020, 13:20

Jakiego Triumpha posiadałeś?? Ja myśle nad tigerem 800xc . Na razie zbieram na ten model , ale co kupię to jeszcze nie wiem [/quote]

Nadal mam :D Tiger 855 z '97r. Aktualnie wisi w dziale "sprzedam" i na otomoto ;)
"When you're traveling, you are what you are right there and then.
People don't have your past to hold against you.
No yesterdays on the road"
Awatar użytkownika
spaw
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 318
Rejestracja: 10.09.2013, 21:24
Miejscowość: Tychy
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Remi » 01.07.2020, 19:03

Oczywiście psują się wszystkie motocykle. Problem polega na tym, że w BMW naprawy są o wiele bardziej skomplikowane i trudne do ogarnięcia na parkingu w Marakeszu i nie mam tu na myśli nawet tych nowych GSów.
Posiadacze gejesów nie narzekają i każdy powie pewnie że to cud techniki i król motocykli. Ja nawet tak myślałem ale przez moją przygodę porozmawiałem z kilkoma mechanikami BMW, przekopałem dziesiątki wątków na forum i nieco zmieniłem zdanie.
Czy jestem zadowolony? Tak bo jeździ się fajnie.
Czy bym sprzedał? Gdyby ktoś bardzo chciał go kupić to nawet bym się nie oglądał :lol:
Awatar użytkownika
Remi
wypruwacz wydechów
wypruwacz wydechów
 
Posty: 1122
Obrazki: 0
Rejestracja: 19.09.2008, 16:46
Miejscowość: Bartoszyce
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez kapsun » 01.07.2020, 21:13

Żarcik:


Kiedyś słyszałem że najlepsze motocykle to GS...

-....GS500;)))
Awatar użytkownika
kapsun
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 559
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL650V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez herni74 » 02.07.2020, 06:09

kapsun napisał(a):Żarcik:


Kiedyś słyszałem że najlepsze motocykle to GS...

-....GS500;)))




Bo szkopy mają najlepszy marketing motoryzacyjny na świecie i doskonale umieją robić ludzi w .....:lol: :lol:
Awatar użytkownika
herni74
szorujący kolanami
szorujący kolanami
 
Posty: 1735
Obrazki: 0
Rejestracja: 19.08.2008, 19:11
Miejscowość: Stalowa Wola/Mielec
Mój motocykl: XL650V

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez browar » 02.07.2020, 06:49

Po całym dniu jazdy po Bieszczadach na GS 1150 skutecznie wyleczyłem się z zakupu takiego sprzętu (o ile gdzieś w głębi głowy taki pomysł bym miał)-przecież to żółw :grin:
Przez cały dzień zastanawiałem się "co oni w tym widzą?" :grin:
Sprawiedliwie muszę przyznać-po winklach prowadzi się zacnie.
Awatar użytkownika
browar
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 376
Rejestracja: 04.08.2013, 20:38
Miejscowość: Pruszków
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Cyryl » 02.07.2020, 08:48

Mnie ostatecznie zniechęcił ten gruby temat z łożyskiem w czarnej dupie i ceny części.
Bo sama jazda, prowadzenie, hamulce bardzo mi odpowiadały.
NTV Deauville->V-strom 1000->Transalp zmota->Bandit 1200->Transalp 600->Bandit 1200->Tdm->Africa Zmota->1100GS->1150GS->1100GS->CB1300S
Cyryl
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 327
Rejestracja: 12.07.2009, 08:25
Miejscowość: Wlkp.
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Powrót do cięższego enduro - BMW R1200GS k25

Postprzez Wojtec » 02.07.2020, 11:55

Möj brat ma 1200
Przejechane 150 tys.
Zepsuł się amor z tyłu i tradycyjnie wał
I nic więcej.
Jeździ całkiem przyjemnie toto.
Awatar użytkownika
Wojtec
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 240
Rejestracja: 13.08.2012, 08:34
Mój motocykl: XL650V

PoprzedniaNastępna

Wróć do Outsiders



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość